Portret użytkownika alex

Panowie jak w temacie ...Okolo środa to jest za dwa dni czyli kole 25 luty moge przyjechac na bery koparko ladowarka i zribic pas startowy dla samolotu freda (spychem przegarnac wszytkie chaszcze i takie tam ) a jesli chdozi o skocznie to nagarnac sniegu w pizdu zbey skakac az po same drzewa ............ tlyko trzeba zrobic dojaz dla karetek pogotowia...........pozdrawiam czekam na pomocnikow

Pada sobie deszczyk, pada sobie równo raz spadnie na kwiatek raz spadnie na .... Milowice.

Portret użytkownika alex

Ps to jest w dziale majsterkowanie bo tak ja zmajstrujemy ze glowa za mala

Pada sobie deszczyk, pada sobie równo raz spadnie na kwiatek raz spadnie na .... Milowice.

Portret użytkownika alex

Pada sobie deszczyk, pada sobie równo raz spadnie na kwiatek raz spadnie na .... Milowice.

Portret użytkownika rokoski

...porozmawiam z frankiem i wytyczymy pas startowy, nawet jeżeli nie wyjdzie z koparką to zostanie do zrobienia ręcznie a roboty przy tym nie duzo jest, co do śniegu to wszędzie jest wiec problemu nie bedzie. Trzeba to tylko zrobić sprawnie bo ci z nowych domków są bardzo upierdliwi i mogą wezwać "pomoc".
Która godzina wchodzi w grę? Będziesz coś robił przy hali?

W kupie siła. No może nie dosłownie ;)

Portret użytkownika alex

ja myslalem ze okolo 11 moze 12 w poludnie , nie bede robic nic na hali bede wracac przez dabrowke mala

Pada sobie deszczyk, pada sobie równo raz spadnie na kwiatek raz spadnie na .... Milowice.

Portret użytkownika vac

przy okazji mógłbyś przejechać ulicami dookoła i zagarnąć te zaspy z dróg, bo masakra zaczeło się jeździć.

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.